czwartek, 12 kwietnia 2012

Podróż do przeszłości

                   Wykorzystując czas świąteczny i spotkanie z Babcią, zakończone oglądaniem starych zdjęć i historiami sprzed kilkudziesięciu lat, postanowiłam przenieść się do początków XX wieku i na podstawie rodzinnego albumu, krótko przedstawić międzywojenny styl ubierania. Prababcia Jadzia, stała się więc moją idolką w dziedzinie mody, ukazując na zdjęciach połączenie ubrań prostych, ale klasycznie pięknych.

Prababcia Jadzia

            To co od razu rzuca się w oczy, to szyk i elegancja. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni przykładali dużą wagę do detali stroju, schludnością ubioru wyrażając szacunek dla innych. Dzisiaj stawiamy na wygląd modny, ale wygodny. I wcale to nie dziwi, bo tempo życia jest inne, dlatego też strój jest często pod nie dostosowany. Bardziej eleganckie stroje zostawiamy na ważne spotkania, święta czy do pracy. 

Wariacje na temat kołnierzyka
Moje ulubione! Charakterystyczne elementy: prosta, luźna sukienka, 
podłużna kopertówka i szeroki, skórzany zegarek!
Dwie dziewczyny po bokach w ciekawych, zwiewnych koszulach,

boczne guziki, bufiaste rękawy Babci i dodatek: broszka.
                    Spoglądając na zdjęcia mam jednak wrażenie, że styl tamtych lat, to wręcz wytworność noszenia się, której współcześnie, nie jesteśmy w stanie odtworzyć. Możemy za to czerpać inspiracje i tworzyć własne kreacje, nawiązując do lat '20/'30. 
Modne wtedy, różnej wielkości białe kołnierzyki, długie naszyjniki, kokardy, bufiaste rękawy, lejące materiały, kapelusze, spódnice i sukienki za kolano z paskiem podkreślającym talię, to nie tylko aktualnie modne, ale ciekawe i bardzo kobiece zestawy. Polecam zabawę poszczególnymi elementami.



Elegancko i na luzie 

fot. 1 Granat z bielą i marynarski fason.
fot.2  Długa sukienka z białym kołnierzykiem, krótkie korale, 
subtelna fryzura i oswojony bocian.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz