Nie od dziś wiadomo, że podróże są najlepszym nauczycielem. Oprócz wszelkich turystycznych, historycznych czy obyczajowych aspektów, dla mnie są czasem kiedy mogę poobserwować witryny najlepszych modowych marek w różnych odsłonach.
Czasami wystawa jest ciekawa kolorystycznie, innym razem kompozycyjnie, a te, które ja najbardziej cenię, to takie, które przekazują jakąś treść.
Witryny sklepowe to coraz częściej małe dzieła sztuki (od tworzenia wystaw zaczynali również Picasso czy Dali, a talentu nie można im odmówić) które fotografuję, kolekcjonuję, tworząc pokaźny zbiór inspiracji. A od Hiszpanów można się wiele nauczyć w tym zakresie.
![]() |
| Cały kolorystyczny przekrój t-shirtów i spodni plus sympatyczne małpki na rowerach, przyciągające uwagę. |
![]() |
| Snopki, drabina, liny, rower, drewniane palety tworzą wiejski klimat, pasują do jeansu i są ciekawym substytutem zwykłych stołów czy wieszaków eksponujących ubrania. |
| Wystawa dość minimalistyczna, lecz manekiny symulujące ruch nadają jej ekspresji. |
| Doniczki z ołówkami jako kaktusy. I'm lovin it. Witryna Jack&Jones'a. |
| BLANCO zaszalał z deseniami i kolorami, ale wszystko ze smakiem i wakacyjnie. |
| UTERQUE elegancko, subtelnie i wiosennie. |
Inspiracje od największego hiszpańskiego koncernu INDITEX:
Neonowe rekiny Pull& Bear plus ściany w rybie łuski, nadają klimat wakacyjny i zwracają uwagę każdego przechodnia.
Bershkowe topielce - kolejny dynamiczny efekt, tym razem skoku do wody .
Przyciągające uwagę dwa rzędy manekinów ZARY, ustawione w centrum sklepu.
![]() |
I kolejna odsłona ZARY, jak zwykle minimalistycznie, dynamicznie i pięknie |
5.jpg)
3.jpg)
4.jpg)
2.jpg)