czwartek, 19 września 2013

Niekoniecznie Niemodny Sportowiec

Moda codziennego życia się zmienia ...

Moda na palenie, moda na niepalenie, moda na wychodzenie do restauracji, moda na spotkania i wspólne gotowanie, moda na samotne podróże do dalekich krajów, moda na rodzinne szukanie odosobnienia w lokalnych miejscowościach agro eko ...
Mamy coraz więcej możliwości, dlatego z nich korzystamy i i urozmaicamy nimi życie.
To co mnie cieszy, to obserwacja, że już od jakiegoś czasu panuje moda na zdrowy, sportowy styl życia.

Dyscypliny, które kiedyś były zarezerwowane tylko dla wyczynowców, trenujących od najmłodszych lat stają się coraz popularniejsze wśród "zwykłych śmiertelników". Triathlon, biegi górskie, maraton, wspinaczka.
Coraz więcej osób decyduje się na rozpoczęcie treningów, ćwicząc po pracy, w wolnym czasie, a w konsekwencji po jakimś czasie, próbują swych sił na zawodach.
Wydawać się może dziwnym, że sporty tylko dla "wybranych", przejmują amatorzy.
Jestem jak najbardziej za! I może spotka się to z krytyką, ale uważam, że sport w każdej postaci jest dobry i jeśli ktoś ma potrzebę zmierzenia się z tak wysoko postawioną poprzeczką, czemu nie, trzeba jednak pamiętać o rozsądku. Być świadomym tego, że nie jest się zawodowcem , mieć sporo pokory i nie porywać się z przysłowiową motyką na słońce.

Wiele firm sportowych zauważyło tę wzmożoną aktywność ostatnich lat i coraz częściej swoje kolekcje dostosowuje pod amatorów.
Stroje zumbowe, aerobikowe, wakeboardowe, surfingowe itp kolekcje pełne kolorów, deseni, a przy tym dobre jakościowo. Moda ze sportu przenosi się również na ulicę.
Vansy, które kiedyś można było zobaczyć na nogach osób jeżdżących na desce lub kojarzone z grupą surfingowców, aktualnie nosi co druga młoda osoba, a deseni nie sposób zliczyć.
Ta sama historia dotyczy butów New Balance. Kiedyś biegowe, dziś łączone z casualowymi rzeczami, a nawet bardziej formalnymi. Uwielbiane przez wszelkiej maści ludzi showbiznesu.






Źródło: internet
Coraz liczniejsze są stylizowane sklepy, które oprócz sprzedaży ubrań, oferują sprzęt sportowy i usługi.


Źródło: www.holaola.com

Nadszedł czas i na bieganie!

Nie jest dziwne, że producenci dwoją się i troją, żeby przebić się na rynku, skoro typowe miejsca biegowe największych miast są w ostatnim czasie wręcz przeludnione.
To z myślą o tych wszystkich osobach, szukających komfortu i wyglądu firma NEWLINE zaskakuje swoją nadchodzącą wiosenną kolekcją.
Najmodniejsze kolory, wzory, ciekawe połączenia, a do tego oddychające materiały, jakościowo nienaganne.




Źródło: Kolekcja 2014 Newline
Chętnych zapraszam do internetowego sklepu specjalistycznego natural-born-runners.pl, który doradzi, pomoże, prześle odpowiedni towar.

A na koniec moja ulubiona sportowa trendsetterka, która nie boi się zabawy kolorami i deseniami. Przełamuje konwencje białego sportu, projektując własne stroje.
Swoim ostatnim wystąpieniem podczas US Open zachwyciła mnie zwiewną sukienką w odcieniach różu i szarą bluzą w formie marynarki. Z subtelnością przeniosła wieczorową elegancję na kort. Oto Serena Williams.














Źródło: internet

sobota, 14 września 2013

JESIENNE OCZYSZCZANIE GARDEROBY czyli POCA SZAFĘ

Na pewno każdy ma w swoim domu ubrania o których dawno zapomniał, nietrafione wybory lub takie, które najzwyczajniej się znudziły. Zajmują one miejsce w Twojej i tak już pełnej szafie, dlatego od czasu do czasu warto zrobić małe porządki.
Z rozmów z innymi osobami mającymi podobny problem, stworzył się pomysł wymiany ubrań w ramach odświeżenia naszych szaf przed jesienią.
Wraz z poznańskim hostelem Poco Loco stworzyliśmy event, który zorganizowaliśmy w miniony czwartek.
POCA SZAFĘ to pierwszy z tego rodzaju projektów, kiedy zamieniamy hostelowy salon w miejsce pełne przeglądarek, wieszaków, pudeł, pudełeczek i walizek na których każdy może rozwiesić swoje rzeczy, a i wybrać coś nowego dla siebie.
My daliśmy miejsce i odpowiedni sprzęt, w tle muzyka, na ścianie pokazy mody z projektora, kilka osób przyniosło własne wypieki i w takiej oto atmosferze powymienialiśmy się, porozmawialiśmy, pobawiliśmy stylizacjami.
Rzeczy, które pozostały, spakowaliśmy i przekazujemy je do jednego z domów pomocy społecznej. Efektem takiej prostej akcji, mogła być pomoc innym osobom.
Mamy już nowe pomysły na kolejne edycje i małą zmianę formuły eventu, ale o tym będziemy jeszcze pisać, dlatego warto śledzić fanpage hostelu Poco Loco
















piątek, 6 września 2013

MODAINCORUÑA

W ostatnie dni maja i pierwsze czerwca A Coruna staje się na kilka dni stolicą.
Stolicą mody.
A to za sprawą działalności władz miasta w porozumieniu z artystami, którzy tworzą festiwal MODAINCORUNA.
W całym mieście przez 4 dni organizowane są liczne akcje. Od pokazów mody, po warsztaty stylizacji, projektowania odzieży, spotkania z artystami, wystawy, ruchome platformy muzyczno-modowe, po targi na których można znaleźć mnóstwo interesujących, niebanalnych ubrań, biżuterii, mebli czy rowerów.
Mercado de San Agustin (Targ Świętego Augustyna), powstały na początku XX wieku ciekawy, nowoczesny budynek z charakterystycznym, parabolicznym dachem, udostępnia swoją górna część projektantom chcącym przedstawić swoje kolekcje szerszemu gronu odbiorców.
Stoisk nie jest dużo, ale jest w czym wybierać i można tam zabawić długie godziny, przebierając w stylizowanych rowerach i akcesoriach, handmade'owej biżuterii, torebkach, ubraniach czy ogromnej kolekcji płyt winylowych.
Jeśli wstrzelicie się w odpowiednią godzinę można trafić na warsztaty kulinarne i spróbować przepysznych smakołyków lub po prostu zejść piętro niżej i na całorocznych straganach zakupić świeże i soczyste owoce, ryby czy owoce morza, których odmian jest tak dużo, że przez rok można spokojnie degustować.
Kiedy skończycie zakupy, warto wybrać się w inną cześć miasta, bo w okolicach Los Jardines, ogrodów w centrum, słynących z czwartkowych i sobotnich los botellones, czyli spotkań mieszkańców miasta w parku przy butelce (-ach) wina.
A podczas MODAINCORUNA można tu obejrzeć prace artystów umieszczone w kontenerach. Każdy taki kontener to twórczość innego malarza, grafika czy rzeźbiarza. Jest też kącik artystyczny dla dzieci i liczne warsztaty.
Kto w odpowiednim czasie zdążył zapisać się na warsztaty, może udać się na spotkanie z projektantem, w tym roku był nim David Delfin. Posłuchać o historii jego firmy, aktualnym stanie i przyszłości przemysłu modowego, jego starcie w modowym świecie i wielu innych ciekawych tematach.
A po warsztatach wziąć udział w tworzeniu i przerabianiu t-shirtów lub szyciu spódnic.
Jeśli jeszcze mamy siłę, to w kolejnych dniach czeka nas pokaz mody. Przeróżne marki (Nicanora, Baena, Maravillas Atelier, Borja Varela, RominaconEncarna, Ay Lola, VanBay ...) prezentują swoje kolekcje w rytmie muzyki serwowanej przez miejscowego i popularnego dj Cuco na specjalnie przygotowanych platformach objeżdżających miasto. Finał, to duża impreza zakończona specjalnym pokazem mody z udziałem tancerzy z Bagoas Danza Contemporanea.
Jak widać dzieje się sporo, trzeba tylko mieć refleks, bo wejściówki na wszystkie ciekawsze wydarzenia rozchodzą się jak świeże bułeczki, a na zachętę przedstawiam małe archiwum tegorocznego MODAINCORUNA.